Przesunąć granice możliwości ludzkiego organizmu

Co Apoloniusz Tajner myśli na temat komór normobarycznych Ekonstal?

Apoloniusz Tajner, prezes Polskiego Związku Narciarskiego i jeden z najbardziej rozpoznawalnych trenerów Adama Małysza

Ekonstal: Cała Pana kariera zawodowa związana jest ze sportem. Jest Pan działaczem sportowym, trenował Pan polską kadrę skoczków narciarskich i sam był zawodnikiem kombinacji norweskiej. Czy wg Pana jest gdzieś granica ludzkich możliwości w sporcie, której nie da się już przekroczyć?

Apoloniusz Tajner:

Wydawałoby się, że tak. Każdego dnia dowiadujemy się jednak o tym, że pobijane są kolejne rekordy. To jest efekt pracy nie tylko samego zawodnika, ale także całego sztabu ludzi, którzy za nim stoją. To jest czynnik ludzki. Do tego dochodzi jeszcze szeroko rozumiane zaplecze, na które składa się m.in. technologia, odżywki czy sprzęt treningowy. Pamiętajmy, że w sporcie trwa nieustanny wyścig technologiczny. Celem jest poprawa osiąganych wyników. Ma być jeszcze szybciej, jeszcze dalej, jeszcze sprawniej. Wymyślane są coraz lepsze i bardziej zbilansowane diety, coraz bardziej rozbudowane, personalizowane plany treningowe, coraz bardziej technologicznie zaawansowane stroje. Trenerzy, fizjoterapeuci i psycholodzy nieustannie poszukują sposobów nie tylko na zbudowanie lepszej wydolności organizmu, ale także na jego bardziej efektywną regenerację i podniesienie wytrzymałości psychicznej.

Czy to właśnie z tego powodu zainteresowały Pana produkowane przez Ekonstal komory tlenowe?

Dowiedziałem się, że polska firma Ekonstal produkuje certyfikowane urządzenia, które dzięki warunkom atmosfery panującym w ich wnętrzu, motywują organizm do szybszej regeneracji. Postanowiłem zgłębić ten temat. Doskonale sobie zdaję sprawę z tego, że wielkimi krokami już teraz nie jesteśmy w stanie osiągnąć postępu w osiąganych wynikach. Można to jednak zrobić małymi kroczkami, wymyślając coś, czego nie mają rywale. Jeśli to da nam poprawę rezultatu choć o procent, to już mamy sukces. W tym kontekście komora do tlenoterapii wydała mi się niezwykle interesująca. Jej zastosowanie w procesie treningowym może przynieść wiele korzyści. Z jednej strony to przyspieszenie procesów regeneracyjnych i powrotu zawodnika do pełnej normy fizycznej po wyczerpującym wysiłku. Z drugiej strony – wypoczynek, w tym także psychiczny – który jest już stałym elementem procesów treningowych.

Po raz kolejny mamy więc dowód na to, że technika może wspierać sportowców, prawda?

O tym, jakie środki wspomagające i do jakiej dyscypliny użyć, decydują lekarze i fizjolodzy. Innego wspomagania wymaga sportowiec wytrzymałościowiec, a innego sportowiec, który reprezentuje tzw. dyscypliny szybkie, takie jak np. skoki narciarskie. Myślę tutaj zarówno o odżywkach, dietach, planach motywacyjnych, jak i środkach technicznych. Komora normobaryczna według mnie jest narzędziem o dużym potencjale. Po pierwsze – opiera się na wykorzystaniu sił tkwiących w naturze. Istotą normobarii jest bowiem regeneracja organizmu dzięki przebywaniu w atmosferze, której parametry są zmodyfikowane w stosunku do atmosfery ziemskiej. Mamy podwyższone ciśnienie do 1500 hPa oraz specjalnie skomponowaną mieszankę gazów służących do oddychania. Jest zwiększona zawartość tlenu, zwiększona zawartość dwutlenku węgla, który wspomaga adaptację tlenu w organizmie oraz zwiększona zawartość wodoru, który jest skutecznym antyoksydantem. Po drugie – właśnie z tego powodu jest bezpieczna z punktu widzenia procedur antydopingowych. Nie trzeba nikomu tłumaczyć, że wszelkie rozwiązania, jakie w sporcie możemy brać pod uwagę, muszą wspierać zawodników w sposób całkowicie legalny i dozwolony.

W jaki sposób sesje tlenowe w normobarii mogą pomóc polskim sportowcom?

W przypadku skoczków i innych dyscyplin szybkościowo-siłowych najważniejsze jest to, by szybko zregenerować organizm i przywrócić go do pełnej świeżości. Oczywiście ważna jest wydolność organizmu, jednak nie aż tak priorytetowa, jak przy dyscyplinach wytrzymałościowych. Podczas treningów czy zawodów siłowo-szybkościowych często dochodzi do różnych mikrouszkodzeń stawów, mięśni i przyczepów mięśniowych. Potrzebne jest więc coś, co wspomoże regenerację uszkodzonego elementu. Mamy więc aspekt zdrowotny i rehabilitacyjny. Do tego dochodzi jeszcze sfera relaksacji. Relaks i przerwa regeneracyjna są już stałym elementem każdego procesu treningowego. Dobra kondycja psychiczna jest równie ważna, jak dobra kondycja fizyczna. Gdy pojawia się sukces, pojawia się także presja, trema i większe zainteresowanie ze strony fanów, kibiców czy mediów. Zawodnik musi umieć sobie z tym poradzić. Ogromną pracę wykonują w tym obszarze psycholodzy, jednak wsparciem może być także normobaryczna sesja tlenowa. Badania zlecone przez Ekonstal, a przeprowadzone przez naukowców z Collegium Medicum przy UMK w Toruniu wykazały, że sesje m.in. zmniejszają stres oksydacyjny, poprawiają jakość snu, zwiększają stężenie neurotrofin i redukują zmęczenie.

Pandemia nie omija niestety sportowców. Wiele osób po przechorowaniu Covid-19 sięga po tlenoterapię, zarówno hiperbaryczną, jak i normobaryczną. Czy mogłoby to być także rozwiązanie wskazane dla sportowców?

Tak to prawda – koronawirus nie oszczędza zawodników. W przypadku osób zawodowo uprawiających sport, pełna wydolność organizmu i najwyższa sprawność fizyczna są czymś niezbędnym do osiągania sukcesu. Prowadzone przez naukowców badania potwierdzają, że jednym ze sposobów wspierania procesów rekonwalescencji i rehabilitacji po przechorowaniu Covid-19 jest właśnie tlenoterapia. Można z niej korzystać m.in. w komorach tlenowych. Nasi sportowi fizjolodzy zwracają uwagę, że może to wspomóc proces rekonwalescencji i powrót organizmu do normy. Lepiej dotlenione tkanki i narządy działają sprawniej, a urazy szybciej się goją. Poprawia się saturacja, usprawnia wymiana gazowa w pęcherzykach płucnych, zmniejszają objawy duszności. Jest wiele dowodów na to, że sesje tlenowe mogą m.in. wspierać regenerację płuc uszkodzonych przez stan zapalny.

Na koniec jeszcze pytanie o to, dlaczego warto, by sport towarzyszył nam w naszym życiu?

Nie trzeba od razu zawodowo uprawiać sportu. Warto jednak znaleźć taką formę sportowej aktywności, którą polubimy i którą z przyjemnością będziemy regularnie podejmować. Wpłynie to na pewno pozytywnie na nasze zdrowie i wesprze mechanizmy odpornościowe w naszym organizmie. Poza tym sport może nas wiele nauczyć, np. dyscypliny, samozaparcia, punktualności czy interakcji w grupie. Pozwala nam rozwijać się psychicznie i fizycznie. Przede wszystkim jednak daje motywację do tego, by opuścić choć na chwilę świat wirtualny, od którego wiele osób (szczególnie dzieci) jeszcze mocniej uzależniło się w czasach pandemii.

Dziękujemy za rozmowę.